Kategorie
Gry

Awesomenauts: Starstorm – dodatek „kickstarterowy”

Mój odpał na punkcie Kickstartera sprawił, że trafiłem na kolejny tytuł fundowany na tym serwisie. Nie jest to jednak samodzielny tytuł. Jest to Awesomenauts: Starstorm,  dodatek do niezwykle zacnej gry, której recenzję napisałem przed paroma chwilami.

Awesomenauts: Starstorm
Awesomenauts: Starstorm – dobra grafika promocyjna jest dobra

No, ja to mam „pecha” : parę dni po tym, jak postanowiłem wziąć się recenzję Awesomenauts (a zbierałem się z tym chyba od miesiąca) doczytałem na 1ndie World, że rozpoczeła się zbiórka na Kickstarterze, w której Ronino Games, twórcy gry, postanowili zebrać pieniądze na SPORY dodatek do gry, zatytułowany Awesomenauts: Starstorm. Co takiego nam to ustrojstwo zaoferuje i za ile?

Kategorie
Gry

Awesomenauts – „osom” MOBA

Kolejny tekst do którego się zbieram od długiego czasu. Okazało się, że wystarczy jedno porządne uderzenie, bym wziął się za pisanie. Awesomenauts to gra, którą warto opisać. Chociażby ze względu na jej gameplay, który łączy oklepane gatunki, jakimi są platformówki i gry MOBA. Awesomenauts to niezwykła mieszanina tych typów gier. Dlatego, będę wam teraz o niej się rozpisywał, a czy zechcecie w to zagrać, to inna historia 🙂

Awesomenauts - artwork
Boję się takiej walki…

Jakby kogoś interesowało, co mnie przymusiło do pisania, to niech kliknie tutaj.

Kategorie
Gry

Gamescom 2013 – co podjarało, a co zgasiło?

No siema. Od początku wiedziałem, że o tym, co się działo na targach Gamescom 2013 nie będę w stanie pisać na bieżąco. Czemu? Bo za dużo ciekawych rzeczy się działo. Dlatego wolałem się nie bawić serwis growy i pisać o wszystkim, tylko, tak jak przy w moim wpisie o E3 (TUTAJ), poczekać i napisać parę mądrzejszych zdań na temat tego, co się na Gamescom 2013 przyciągnęło moją uwagę na dłużej.

Gamescom 2013
O tę imprezę się tutaj rozchodzi 😀
I przyznam się szczerze: przez większość życia byłem pewien, że ta impreza to GamesCON. No cóż, człowiek się uczy przez całe życie
Kategorie
Gry

Humble Origin Bundle dodało nowe gry.

Humble Bundle trzyma się swoich tradycji. Nawet w obliczu tak nieortodoksyjnej akcji jaką jest Humble Origin Bundle. Minął trochę ponad tydzień, paczka zarobiła swoje, sprzedając się w kosmicznej ilości. I, co dla mnie, najważniejsze dorzucili do pieca: osoby, które kupiły zestawik mają teraz dostęp do nowych gier. Jakich?

Humble Origin Bundle
To co, mrozimy piekło dalej?

Na początek podręczę cyferkami, bo one są zacne: ponad 1,65 miliona sprzedanych paczek, które łącznie dały ponad 8 milionów dolarów. Imponujące? Bardzo! To teraz wam dowalę tytułami gier, jakie zostały dorzucone. Przyznaje szczerze: myliłem się w swoich domysłach, nie pogram sobie w Dragon Age’a 2. Ale powiem, żeby było źle. Otóż, osoby które zakupiły Humble Origin Bundle wcześniej i te, które dopiero je zakupią powyżej średniej ceny (kiedy to piszę, to jest 4,82$) dostały/dostaną:

  • Red Alert 3: Uprising (w wersji na Steam i Origin) – samodzielny dodatek do Red Alerta 3. Szacun za bardzo fajną, postaciocentryczną kampanię i za nieskopanie gameplayu podstawowej wersji, który jest całkiem całkiem.
  • Populous (w wersji na Origin) – tu nie muszę nic pisać, gra klasyk, od której zaczął się gatunek znany jako God-sim. Gra z gatunku starych, ale jarych. Ale ostrzegam: grafika cuchnie starzyzną.

Tak, wiem, pewnie w międzyczasie się naczytaliście przecieków, z których miało wynikać, że będzie jeszcze Bulletstorm, Dead Space 2 i Medal of Honor: Airborne. Jaki z tego morał? Przecieki nigdy nie są pewne (dlatego na niego zlałem pisząc ten post).

No cóż, ja i tak będę się jarał (samodzielnym) dodatkiem do Red Alerta 3. No i mam nadzieję, że ten bonus nauczy czegoś hejterów wszelkiej maści. Na przykład by doceniali co mają i nie wyciągali rąk po, jakby nie patrzeć, nie ich gry.

No i cóż, pamiętajcie, jeszcze 6 dni zbiórki, może to jednak nie koniec? A uj wie, wg. mnie Humble Origin Bundle już teraz jest niczego sobie. Więc do grania, a nie do narzekania

Kategorie
Gry

Humble Bundle za bardzo nas rozpieściło…

To będzie krótki post, bez większej wartości informacyjnej. Ot taki szybki wyrzut myśli. Jak zapewne wiecie Humble Bundle aktualnie organizuje razem z Electronic Arts akcję Humble Origin Bundle. Minął tydzień, no i… nic. Poza faktem, że mogłem się pocieszyć, że podejście roszczeniowe i „polaczkowatość” to nie są cechy, na które Polacy mają monopol.

Humble Origin Bundle
Piekło ludzkie.

Wszystko zaczęło się od wczorajszego wieczora, godziny 20:00. Wtedy minął półmetek sprzedaży tej paczki. I co się stało? Właśnie nic. Ja wiecie (albo i nie),  Humble Bundle ma w zwyczaju dorzucać gry do zestawu na półmetku zbiórki, głównie po to by podgrzać atmosferę i ożywić sprzedaż. Tym razem jednak tak nie nastąpiło…

Kategorie
Gry

Legend Of Dungeon – lochy do zwiedzenia

Kontynuuje pielęgnowanie mojej fazy na gry ufundowane na Kickstarterze. Po Project Eternity, Torment: Tides of Numenera, visual novel Megatokyo i bardziej swojskich Mimsach nadszedł czas na małą rybkę, która w trakcie zbiórki rozrosła się do rozmiarów niewielkiego rekina. Z mieczem, bandą trzech kumpli i lochem do zwiedzenia. Przed wami przedpremierowa recka Legend of Dungeon !*

Legend of Dungeon - main menu
Legend of Dungeon – ale jakiego lochu, osohozi? o.O
*przedpremierowa w tym przypadku oznacza tyle, że zagrywam się w wersję beta, która była aktualna w chwili pisania tego tekstu. Premiera Legend of Dungeon jest za niecały miesiąc, więc pewnie niewiele się zmieni, ALE… nawet jeżeli, to najważniejsze bzdety są (albo i ich nie ma) i jest co oceniać.
Kategorie
Gry

Path Of Exile – nowa łatka niszczy struktury.

Niewątpliwą zaletą posiadania własnego bloga jest możliwość pisania o czym się chcę, kiedy się chce. Przykładowo ja teraz napiszę o takiej małej rzeczy jak nowy patch do Path Of Exile. Czemu? Bo najlepsza wiadomość dla mnie od czasów… prehistorycznych.

Path Of Exile - logo
Logo Path Of Exile

Czemu dobra wiadomość? Bo ta łatka na dobrą sprawę sprawiła, że do loga powinni wcisnąć gdzieś napis 2.0. To co zostało zrobione z Path Of Exile można sklasyfikować jako cud. Ewentualnie hardkorową optymalizację.

W łatce oznaczonej numerem 0.11.4 gra zajmuje 3,7 gigabajtów. Wcześniejszy wynik to 6,5 gb, więc nie mam bladego pojęcia jak oni tego dokonali :X Żeby nie było, że ja na tak zacną grę żałuje miejsca, ale dodatkowe miejsce zawsze się przyda. Zwłaszcza, że oprócz tego ilość klatek na sekundę na moim lapku podskoczyła o jakoś 20%. Tak, gra, w którą nie mogłem wcześniej wygodnie grać z powodu rozpadającego się laptopa teraz mi chodzi płynnie na podwyższonych ustawieniach.

Oprócz tego poprawiono stabilność gry na systemach 32-bitowych (HURRA, ja taki mam!),  naprawiono balans rozgrywki, dodano dwie ładnie wyglądające mikropłatności i przerobiono jedną walkę z mini-bossem. Jakby ktoś był zainteresowany, to pełny wykaz zmian zobaczy tutaj.

Jeżeli ktoś miał wcześniej problemy z Path Of Exile, to teraz spokojnie może sobie pozwolić na drugie podejście. Ci z was, którzy wcześniej nie próbowali mają teraz niemal o połowę mniej plików do ściągnięcia, więc możecie spokojnie przetestować. Pomyślcie sobie tak: teraz w najgorszym razie zmarnujecie o połowę mniej czasu na ściąganie. Inna sprawa, że ja szczerze wątpię byście pożałowali (przyjmując, że gry diablopodobne to wasz żywioł). Jakby co lektura mojej recenzji Path of Exile powinna pomóc.

Ja natomiast wracam do grania: przerwa w pisaniu mi się przyda 🙂

Kategorie
Gry

Blizzard też chce być fajny: dostępna jest beta klienta Battle.net

Electronic Arts ma swój Origin, Valve ma swojego Steam’a… To co, Blizzard, twórca Diablo, Starcrafta i Warcrafta ma być gorszy? JASNE, ŻE NIE! Zaliczyłem wielkie zaskoczenie, jak dowiedziałem się o tym, że istnieje oficjalny Klient od Battle.Net ich autorstwa. Jakby to powiedzieć… NIESPODZIANKA!

Klient Battle.net
Battle.net to już coś więcej niż multiplayer…

I jakby nie było, pamiętajcie: to dopiero wersja beta klienta Battle.net. I nie wiem jak z jego ogólną dostępnością, ja mogę go ściągnąć. Wy możecie się przekonać wchodząc na swoje konto na Battle.net i sprawdzając, czy macie dostęp do instalatora klienta.  W trakcie pisania dowiedziałem się, że launcher został udostępniony jakoś tydzień temu. I ja nic o tym nie wiedziałem? ;-; HAŃBA! Ale dobra, co takiego nam to ustrojstwo daje?

Kategorie
Gry

Origin motorem zmian? Możliwość (ograniczona) zwrotu zakupów na Originie

No dobrze, nie jest aż tak pięknie, my trochę poczekamy na tą możliwość, ale wiem jedno: Electronic Arts dobrze idzie poprawa wizerunku: teraz trwa „Humble Origin Bundle„, które bije wszystkie rekordy. I jakby tego było mało, to „Elektronicy” właśnie umożliwili możliwość zwrotu zakupionych u nich na platformie Origin gier. Oczywiście, zawsze musi być jakieś ale…

Origin - Electronic Arts przybywa pozamiatać.
Origin przybywa niszczyć struktury

Wpis sponsoruje Kotaku, które tą nowiną „zrobiło mi dzień”.

Co najbardziej bolesne: jeszcze trochę sobie poczekamy na możliwość zwrotu gier w naszym kraju: aktualnie Origin pozwala na oddanie zakupionej cyfrowo gry tylko w 20 krajach świata. Oczywiście Polska nie należy do tego grona. 

Inną bolączką, jak na tą chwilę, jest fakt, że możemy poprosić o zwrot kasy tylko za gry wydane przez Electronic Arts. No dobra, to aż tak bolesne nie jest, bo oferta Origin to GŁÓWNIE gry od EA. Ale coś spoza ich „macek” mają w ofercie, i za to pieniążków nie dostaniemy z powrotem.

Największa bolączka: czas na oddanie gry jest ograniczony. Są to odpowiednio: 24 godziny od pierwszego odpalenia gry, 7 dni od zakupu, albo w ciągu 7 dni od premiery, jeśli zamówiło się grę w preorderze. W przypadku „paczek” wszelkiej maści liczy się czas aktywacji pierwszej gry z zestawu.

Nie zmienia to dwóch rzeczy: Electronic Arts stara się ze wszystkich sił, by gracze znów ich pokochali ( i idzie im to całkiem zgrabnie, najpierw Humble Origin Bundle, teraz zwrot cyfrowych zakupów). No i co dla mnie osobiście jest najważniejsze: przebili tą możliwością Steama. Nie ma nic lepszego dla konsumentów jak jedna firma wyskakująca z innowacją. Plotki o tym, że Steam się przygotowuje do wypożyczania gier, to jedno. To, że Origin właśnie stał się pionerem w sprawie cyfrowej sprzedaży, to zupełnie inna historia.

Pozostaje nam tylko czekać na ruch Valve, który teraz musi co najmniej dorównać Electronic Arts.  Tak, czy siak polecam przygotować popcorn, może być ciekawie 😀

P.S Życzę wszystkim graczom, by każdy post poświęcony od teraz Electronic Arts i/lub Origin kończył się tym obrazkiem. Jak dotąd dobrze im idzie!

Humble Origin Bundle - Hell Frozen
Origin chce nam oddać hajs za gry? PIEKŁO NIE PRZESTAJE ZAMARZAĆ O__O
Kategorie
Gry

Baldur’s Gate: Enhanced Edition wraca do sprzedaży. Nowe info o BG2:EE i wersji na androida? Soon!

Powiem szczerze, że czekałem na to info z wielką (nawet jak na mnie) niecierpliwością. Ale stało się: Baldur’s Gate: Enhanced Edition wróciło do sprzedaży, co sprawi, że życie grających w tę produkcję stanie się trochę lepsze.

Baldur's Gate: Enhanced Edition - Logo
Logo wskrzeszonego

„I tłum szaleje!” Tak można określi reakcję na wiadomość, jaką otrzymali dzisiaj fani Baldur’s Gate: Enhanced Edition, którzy się zapisali do newslettera gry. W niej doczytamy, że problemy prawne gry zostały rozwiązane, dzięki czemu studio znów zacznie działać. Co to, otwieramy szampana z radochy?