Chernobylite, czyli growa wycieczka po Czarnobylu. Są chętni?

Czarnobyl ostatnio powrócił do łask jako temat. Ludzie od urbexów tam jadą kręcić filmiki. vlogerzy podobnie. Nie trzeba było długo czekać, bo się okazało, że gamedev też się stęsknił za około stalkerskimi klimatami. Chernobylite może być bardzo dobrym efektem tejże tęsknoty.

Chernobylite pejzaż
Wszystkie screeny/grafiki pochodzą z materiałów prasowych. Bo w sumie nie ma innej opcji.

W najgorszym razie wyjdzie przystawka do Stalkera 2, który może wyjdzie za naszego życia. Ale, na całe szczęścia, zapowiada się lepiej.

Czytaj dalej Chernobylite, czyli growa wycieczka po Czarnobylu. Są chętni?

Subverse – cycki w kosmosie na tle wybuchów. Co może pójść nie tak?

Subverse już teraz zostało okrzyknięte, w zależności od tego gdzie się spojrzy, „zboczonym Mass Effect”, bądź „szczerym Mass Effect”. Nie widzę by to porównanie było bardzo uzasadnione, ale jedno jest pewne – gry w kosmosie z takim naciskiem na seks nie mieliśmy i gdyby nie Kickstarter, to nie mielibyśmy nigdy.

Subverse - cycki w kosmosie

Swoją drogą – wyobrażam sobie zbulwersowanie szeroko rozumianej opinii publicznej gdy już dojdzie do premiery tej gry 😀

Oczywiste info: wpis jest o grze 18+.
Treści z Pornhuba nie planuję wrzucać, ale napiszę to głównie po to by nikt nie mógł się do mnie przywalić, że pisze o takich rzeczach bez ostrzeżenia.

Czytaj dalej Subverse – cycki w kosmosie na tle wybuchów. Co może pójść nie tak?

Grube melo z czarami, czyli RAVEHARD

Magowie urządzający ostrą imprezę z rzekami (prawdopodobnie dosłownie) alkoholu? Są. Pobudka na kacu tysiąclecia i odkrycie, że Arcymag, gospodarz imprezy, nie żyje? Jest. Zarąbisty pomysł na grę karcianą? Jak widać też jest.

PARTY HARD, HUHU!

Bo właśnie takie są założenia RAVEHARD: Magicznej Gry Karcianej, jak to nazwali ją twórcy. Z opisu wynika, że faktycznie jest magiczna.

Czytaj dalej Grube melo z czarami, czyli RAVEHARD

Zajarałem się Star Wars Jedi: Fallen Order

Trochę przypał, bo wystarczyły dwa tweety i odrobina myślenia by się zacząć cieszyć. I wieszczyć pojawienie się Pierwszej Dobrej Gry Single-Player w uniwersum Star Wars od bardzo długiego czasu.

Star Wars Jedi: Fallen Order

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to. No chyba, że jesteśmy w sprawie Star Wars Jedi: Fallen Order bezczelnie i bezmyślnie okłamywani.

Czytaj dalej Zajarałem się Star Wars Jedi: Fallen Order

Ośmioro wspaniałych – razem, lecz osobno

Na Octopath Traveler czekałem od pierwszej zapowiedzi. Gra mnie kupiła swoim wyglądem, który niby był z epoki kamienia łupanego, a jednak nie do do końca. Pytanie brzmi: czy „wnętrze” tej gry jest coś warte?

Octopath Traveler postać w Matrixie
Jedna z umiejętności postaci pozwala na dowiadywanie się ciekawostek o danym NPC. Oto przykład 😀

A może to tylko pusta wydmuszka, która nie jest warta niczyich pieniędzy, a tym bardziej czasu?

Czytaj dalej Ośmioro wspaniałych – razem, lecz osobno

Nie będzie kolejnego Wiedźmina, sorry.

W internecie zrobiło się głośno o tym, że Jacek Piekara, dość znany polski pisarz fantasy, podpisał umowę na zrobienie gier osadzonych w stworzonym przez siebie uniwersum. Oczywiście ludzie zaczynają już się zastanawiać, czy będzie z tego drugi Wiedźmin.

Jacek Piekara przyszła gra random anioł
Nie mam żadnych grafik, ani screenshotów własnego autorstwa, więc głównym dostawcą w tym wpisie będzie Pixabay.
Image by Jonny Lindner from Pixabay

No to mam dla was złe wieści…

Czytaj dalej Nie będzie kolejnego Wiedźmina, sorry.

Przegląd mobilnych zabijaczy czasu (cz. 1?)

Nie mogłem znaleźć nic fajniejszego, więc będzie szachPad.

Nie ma chyba lepszego tematu na wpis niż lista gier, które mogłoby sprawić by kolejna katastrofalnej długości przerwa była mniej odczuwalna

Wszystkie poniższe gry łączy to, że pozwalają, w dość swobodny sposób, zająć sobie niewiarygodne ilości wolnego czasu. Czyli idealne do zajmowania nadmiaru czasu powstałego gdy z waszej listy czytelniczej nagle znika jeden z czytanych tytułów.

Ostrzeżenie: wpis zawiera podział na strony.

Czytaj dalej Przegląd mobilnych zabijaczy czasu (cz. 1?)

Google Stadia MOŻE zmienić gaming, ALE…

No właśnie – zawsze jest jakieś ale. W tym przypadku jest tyle zmiennych, które mogą wszystko popsuć, że aż czuje potrzebę by przysiąść i odpowiedzieć sobie na pytanie „co może pójść nie tak z Google Stadia?”

Google Stadia firmowy pad
Dziwny (i dziwnie znajomy) pad do Google Stadia.

Ale tym się zajmę, jak się trochę po podniecam samą ideą streamingu gier i tym jak to wszystko będzie fajnie wyglądać jak teoria stanie się praktyką i jak powymieniam te wszystkie istotne niewiadome jakich nam brak na tę chwilę.

Czytaj dalej Google Stadia MOŻE zmienić gaming, ALE…

Deltarune byłoby świetne gdyby nie Undertale

Mimo tego, iż Deltarune nie jest sequelem Undertale, to niestety trudno jest zrecenzować jedną grę bez wzmiance o drugiej. „Zadbał” o to zresztą sam twórca, tworząc dwie gry tak podobne, a jednak różne.

Deltarune

Szkoda tylko, że mam wrażenie, że uwalił on tym swój nowy twór.

Czytaj dalej Deltarune byłoby świetne gdyby nie Undertale

Jak naprawić wyłączanie się Diablo z GOG.com przy uruchomieniu?


Słuchajcie, ostry przypał – okazało się, że Diablo może, ale nie musi działać na nowoczesnym sprzęcie. Jako, że mi się „udało” i mnie na start wszystko się sypało, to przejrzałem fora GOG.com i postanowiłem sam sobie to naprawić. Poniżej macie instrukcję co zrobić, jak po uruchomieniu Diablo macie komunikaty o błędach zamiast szansy na walkę z jednym z Głównych Złych.

Diablo GOG problemy z uruchomieniem
IT’S ALIVE

Szykujcie się na zabawy co nie miara. Niestety nie ma tu łatwych rozwiązań :X

Czytaj dalej Jak naprawić wyłączanie się Diablo z GOG.com przy uruchomieniu?