Nowe gry do Humble Indie Bundle 9 – tyłka nie urywa (ale i tak jest dobrze)

Ostatnio mam strasznego lenia, więc szybko opiszę co takiego dowalili w Humble Indie Bundle 9 i idę do leniuchowania dalej. Albo do zajmowania się przygarniętym kociakiem, cokolwiek. Zwłaszcza, że, w moim mniemaniu, nie ma specjalnie o czym się rozpisywać.

Humble Indie Bundle 9
Nowe indyki, gulugulugulu!

Minął półmetek zbierania gotówki, więc ekipa Humble Bundle dorzuciła węgla do pieca, czego efektem są nowe gry do kolekcji. Są to odpowiednio:

  • Bastion – stały bywalec Humble Indie Bundle: był już trzykrotnie sprzedawany w ten sposób. Co nie zmienia faktu, że gra jest naprawdę zacna. Olbrzymimi plusami jest niecodzienny sposób narracji, porządnie zrobiony zręcznościowy gameplay i wciągająca fabuła (mimo niemego głównego bohatera). Ja osobiście grałem w tę grę po nocach: parę wykładów przez to przespałem, przyznaje się!
  • Limbo – kolejny dubel. Platformówka z zagadkami logicznymi, która podbiła serca ludzi głównie za sprawą specyficznego stylu graficznego i paru innych rzeczy, o których nie wspomnę by spoilera nie było 🙂
  • A Virus named TOM – diabelnie dynamiczna gra logiczna. Nawet nie czuje jak rymuje. Pograłem dosłownie 3 minuty i wiem, że kolejne 30 jest w drodze.
  • Rocketbirds: Hardboiled Chicken – platformówka akcji w której kurczaki z karabinami maszynowymi obalają dyktaturę pingwinów z karabinami maszynowymi… Powiem wprost: na gameplayach ładnie wygląda, ale to jedyna gra z tego Humble Indie Bundle, którą boję się w ogóle uruchomić. Zbyt schizowy pomysł, jak dla mnie.

Te gry, jakby nie patrzeć, są zacne. Jednak problemem jest to, że najlepsze tytuły już były wcześniej w sprzedaży. Ale jak dodamy do tego tytuły jakie były od początku Humble Indie Bundle 9, to nie ma tragedii. Powiem nawet więcej: śmiem twierdzić, że ta paczka jest bardziej „miodna” od Humble Origin Bundle, przy okazji którego część graczy pokazała swoją prawdziwą twarz. Ale i tak dla mnie hitem tych wakacji było Humble Deep Silver Bundle (Risen 2 Sacred 2 i Sacred Citadel? Mówcie mi jeszcze! 😀 ) No ale dobra, żeby skończyć bardziej optymistycznym akcentem: skoro piszę tutaj o „indykach”, to w gratisie leci kawał o tym zacnym zwierzaku! http://www.youtube.com/watch?v=o0PFuBTKgFA

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz