Google Stadia MOŻE zmienić gaming, ALE…

Co chcemy wiedzieć o Stadii?

Przede wszystkim model biznesowy.

Czy gry będą w abonamencie, jak Netflix? A może będą sprzedawane na sztuki, z „wieczystym” dostępem? A może abonament na daną grę, w stylu „Zapłać piątaka, graj przez tydzień w AC Origins, ewentualnie w promocji za 15 kup dostęp do całej serii”? Cholera go wie, żadnych konkretnych wskazówek nie stwierdzono.

Google Stadia kolejny pad

Względy finansowe mogą najskuteczniej ubić najnowsze dziecko Google’a. W przeciwieństwie do dystrybucji cyfrowej, to tutaj nawet nie będzie „iluzji” posiadania gry. Ludzie nie będą chcieli płacić dużo. Jak wujek G przesadzi, to będzie mało chętnych. Wtedy, kto wie – może projekt dołączy do Wielkiej Listy Martwych Pomysłów Google?

Google chwali się współpracą z twórcami w ilości hurtowej, ale w trakcie prezentacji zostało pokazane kilka gier na krzyż. O ile natywne wsparcie Unreal Engine dla Stadii to gwarancja dość sporej biblioteki gier, tak bardzo mi brakuje jasnego pokazu zainteresowania z strony dużych graczy na rynku. Gdzie więcej gier od Ubisoftu? Activision – Blizzard? Bethesdy (platforma bez Skyrima to pomyłka)?

O ile wierzę w to, że grupa posiadaczy sprzętu zawierającego słowa „Google”, „Chrome” czy „Pixel” jest całkiem spora, tak dla mnie i dla setek ludzi na świecie istotna jest informacja kiedy Google Stadia będzie działać poza ich sprzętem.

Posiadaczy iPhone’ów i „zwyczajnych” telefonów z Androidem jest masa. Podobnie jak ludzi, którzy mają Smart TV, do których pewnie wystarczyłoby napisać aplikację do usługi. Tacy ludzie woleliby wiedzieć ile czasu minie nim sobie poradzą bez Chromecasta albo wymiany telefonu na inny.

Najważniejsze jednak jest to, czy Google jest na to gotowe. Wiem, że to brzmi jak żart, ale to Stadia to coś zupełnie innego niż filmiki na YT. Do tego, biorąc pod uwagę start usługi „etapami” to stosunkowo późno się dowiemy jak usługa będzie działać w chwilach premier growych, kiedy wszyscy zainteresowani będą chcieli grać TU I TERAZ.

W ten sposób mogę przejść do kolejnego wątku, czyli potencjalnych problemów.

Kontynuacja na kolejnej stronie.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Jasiek a.k.a YetiNabzd Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nabzd
Gość
Nabzd

Podobają mi się plotki o tym, że stadia może być bezpłatną usługą – w sensie, że będzie jeszcze bardziej skuteczniej wyciągać dane z ludzi i wpychać nam reklamy. Ale co jest za free to jest za free, co nie? 🙂