Games Rage – szał gier warty zachodu?

UWAGA, UWAGA! Czas naszych portfeli nadszedł! Jeżeli ta akcja się powiedzie, to będziemy problemy nie tylko z zagranicznymi sprzedażami tanich gier (takich jak przeceny na Steamie, Humble Bundle, czy Indie Royale). Również polacy będą chcieli mam dać dobre gry za grosze. No dobra, o tym czy dobre, to zaraz powiem, jak sam obadam

Games Rage - main page
Tak to wyglądało parę dni temu…

Jako, że od zawsze jestem świrem i „oblatywaczem” gier komputerowych, to postanowiłem na szybko pograć sobie w gry z Games Rage i napisać parę słów o tym jak się w nie grało i czy warto rzucać w ich stronę gotówką. Pomińmy to, że od chwili zakupu, do udostępnienia linków minęło jakoś z półtorej godziny. Stąd opóźnienie przy publikacji postu, wybaczcie mi. A raczej im. Jakby co, wszystko jest już w porządku.

Uwaga techniczna: to mój (najpewniej) ostatni post przed zmianą hostingu (mam nadzieję, że ostatnią), więc gram na czas i przez to nie będzie gameplayów, same screenshoty. Ale mimo to wierzę, że to co tutaj zobaczycie lub przeczytacie pozwali wam wyrobić sobie opinię o tej paczce 🙂

The Few

Games Rage - The Few
The Few – główne menu

Jak już wspominałem w moim poprzednim poście o Games Rage, The Few jest tutaj ewenementem z prostej przyczyny: to jedna z pierwszych polskich gier, która postanowiła poprosić graczy o pomoc sfinansowaniu tytułu. Jak widać, chociażby po uczestnictwie w tej paczce, udało im się to. Z jakim skutkiem? Powiem wprost: takie strategie mnie jakoś specjalnie nie kręcą, ale nagrałem się w dość dużo tytułów by wiedzieć, że każdy fan Drugiej Wojny Światowej może w tę grę spokojnie zagrać i odejść od niej zadowolony z spędzonego przy niej czasu. To samo tyczy się fanów szeroko rozumianego lotnictwa, nie kojarzę żadnej gry strategicznej skupiającej się na maszynach latających. A to wszystko mimo faktu, że jest to gra prosta niczym konstrukcja cepa bojowego. 

Ta gra nie dość, że w ogóle istnieje (a nie daje rady sobie przypomnieć innego, skupionego na lotnictwie, tytułu strategicznego), to jest jeszcze niezwykle udana. Po pierwszej ogranej grze czuje, że warto było wydać te pieniążki. 

Games Rage - The Few
The Few – tryb bojowy.
DO ATAKU!
Games Rage - The Few
The Few – tryb strategiczny, czyli „gdzie ja mam wysłać tę eskadrę?”

King Artur’s Gold

Games Rage - King Arthur's Gold
King Arthur’s Gold – główne menu

King Arthur’s Gold jest grą twórców Soldata, gry mającej dla mnie status naczelnego mordercy nudy. Online’owa strzelanka wyglądająca jak stara platformówka, do wyboru parę broni, za przeciwników ma się (w ostateczności) boty, a w najlepszym razie przeciwników ludzkich. Taki właśnie jest Soldat. Czemu o nim napisałem? Bo gra dodana do Games Rage jest niczym innym, tylko lepszą i bardziej rozbudowaną wersją Soldata, rozgrywającą się w klimacie średniowiecznym. Głównymi różnicami jest możliwość budowania w trakcie gry wszelkiego rodzaju budynków i przedmiotów, od zamki po trampoliny i drabiny, które pozwolą Tobie przeskoczyć przez mury miasta przeciwnika. Z tej gry NIE NAKRĘCĘ gameplayu, nie teraz. Ta gra, na początek, jest zbyt rozbudowana by ją zrozumieć w trakcie pierwszego posiedzenia. Ale powiem wprost: ogrom możliwości przemawia jak najbardziej na korzyść tej gry. A ci z was, którym wystarczy zwyczajna akcja, niech sobie przypomną starego, dobrego Soldata 🙂

Games Rage - King Arthur's Gold
W trakcie gry w King Arthur’s Gold

A, i jeszcze jedne ważne info: gra teraz jest w wersji beta, ale wraz z pierwszą wersją „stabilną” będzie dostępna na Steamie

Nightmares from the Deep: The Cursed Heart

Games Rage - Nightmares from The Deep
Koszmary z głębin – główne menu

Tak jak już ją przedstawiałem w poprzednim poście o Games Rage: przygodówka z zagadkami i sceny szukania „igły w stogu siana” z fabułą przepełnionymi martwymi piratami i innymi tego typu rzeczami  Piszę enigmatycznie, ale dodając cokolwiek więcej o fabule zrobiłbym krzywdę osobom, które będą chciały w to zagrać. Zamiast tego, w ramach rekompensaty dam jedyny gameplay. Ale tylko dlatego, że gra na statycznych zrzutach ekranu wygląda do kitu.

Cinders

Games Rage - menu główne Cinders
Cinders – główne menu

Dalej twierdzę, że nienawidzę Visual Novelek jako gatunku. Ta jednak jest miłą odmianą: nie opowiada historii, która swoją dziwacznością sprawia, że mam ochotę w ramach leczenia przejechać twarzą po betonie (by zagłuszyć ból psychiczny). Cinders jest dobrze napisaną i zilustrowaną historią, opartą na klasycznej baśni. Tylko opartą, to nie jest tak, że siadając do komputera znamy już zakończenie. Jak ktoś lubi czytać, to niech przysiądzie, lekturę na dłuższy czas tutaj znajdzie. Zwłaszcza, że już widzę, że aby poznać każdą historię  co najmniej kilka przejść tej „gry” będzie koniecznością. Tutaj też sobie odpuszczę gameplay, całość jest zbyt statyczna by bawić się w pliki avi. No dobra, efekty graficzne przy pojawiającym się tekście są ładne, ale to zbyt kiepski powód 😉 Ale, żeby nie było: macie kolejny zrzut ekranu, zobaczycie co dla mnie znaczy „dobrze zilustrowana” 

Games Rage- Cinders w trakcie gry
Dialogi w Cinders

OddPlanet

Games Rage - OddPlanet
Chyba jedyna gra z polską wersją językową z całego setu…

Dobra, o tej grze będzie rekordowo krótko: weź Limbo, dodaj kilka kolorów, autorską historię i okazjonalne dialogi. Jeżeli na hasło „Limbo” reagujecie stwierdzeniem

Games Rage - OddPlanet
Dziwna, wyglądająca na martwą planeta…

„Tak, poproszę”, to macie dość dużo powodów by w to zagrać. Jeżeli natomiast nie podobał wam się

Games Rage - OddPlanet
… z świecącymi się roślinami, brainf***.

pierwowzór OddPlanet, to ja osobiście nie widzę ŻADNEGO powodu, dla którego ta gra mogłaby wam się spodobać. Niby jest troszkę bardziej przystępna, ale wraz z przystępnością straciła ten „mistycyzm” Limbo. Taka przynajmniej jest moja opinia.

Games Rage – podsumowanie

Czekacie na moją opinię? Brzmi ona: brać póki jest tanio! Aktualnie za cały zestaw trzeba zapłacić coś w okolicach 8zł (cena podana w dolarach, kiedy piszę tego posta wynosi 2,36 $). Wtedy dostajemy wszystkie gry. Polecam tę opcję, bowiem Cinders, która jest dodawana w tym przypadku wygląda na naprawdę świetną grę, która zajmie sporo czasu. 

No i najważniejsze: wspieracie polskich twórców gier. Nie samym CDP Red Polska stoi, a takie akcje pozwolą nam to pokazać. Osoby, który wezmą pakiet minimum też będą zadowolone, ale… żal jest tak zaciskać pasa przy takich cenach.
Mówiąc wprost, to według mnie połowa Steam Summer Sale była bardziej biedna od tej paczki. Wystarczy jedno kliknięcie by kupić pięć dobrych gier, zapłacić za nie grosze i przy okazji wspomóc polskich twórców gier.

Ja swoich pieniążków nie żałuje. I bym napisał jeszcze coś mądrego, ale idę wykonać domowe obowiązki. A co potem? GRAĆ!

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Games Rage – szał gier warty zachodu?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
wpDiscuz