#JestemGraczem – rozpoczęło się najlepsze (i najgorsze) badanie graczy w historii.

Jeszcze niedawno jęczałem w duchu nad tym, że nikt nie pokwapił się zrobić porządnych badań wśród graczy. A przed chwilą jęczałem, że nie mogę wypełnić ankiety. Pomijając ten fakt, to powiem wam jedno: mimo iż wiele tu brakuje, to jest #JestemGraczem jest tym co potrzebujemy.

Badanie graczy - #JestemGraczem
To dla was – wzięte z strony badania

No i oczywiście my jesteśmy tutaj potrzebni. Pomożecie połamać stereotypy na temat graczy raz na zawsze?

Dobra, tutaj żadnych śródtytułów nie potrzeba. Tzw. krótka piłka.

Sapphire Technology Polska zasponsorowało nam wielkie badanie graczy, ukryte pod hasłem #JestemGraczem. Na stronie badania graczy nie ma zbyt wiele ciekawych informacji poza linkiem do ankiety (najbardziej istotne), powyższym skierowaniem, które jest ładnie wyglądającym formularzem zaproszenia na badanie (fajne, bo zabawne), masą paplania różnorakich patronów medialnych, od redaktorów naczelnych pism growych, przez jutuberów, po jakiegoś nieumarłego samuraja. Nie wiem, nie znam, nie komentuje i oczywiście żartuje.

Istotny tutaj jest cel, jakim jest rozprawienie się z mitem gracza-tłustego warchlaka, który poza grami życia nie widzi. Do tego o zapędach niszczycielskich i uwielbiającego broń palną. A zwłaszcza masakry, które można za jej pomocą dokonać. Badanie demograficzne o sporym zasięgu wydaje się być dobrym sposobem na obalenie tego mitu na naprawdę długi czas. Media głównego nurtu nie będą mogły ignorować wyników tego badania.  No dobrze, nie powinny, ale i tak będą to robić. Ale my, zamiast mówić „znam dziesiątki graczy, wszyscy normalni, a w przez jednego psychola robicie z nas wariatów” będziecie mogli powiedzieć „jak wynika z badania, to na 245353 zbadanych graczy tylko półtorej tysiąca było karanych i były to zwykle mandaty za parkowanie”. Albo coś w tym stylu. Będziemy mieli dowód na papierze, który będzie zaprzeczał stereotypom.
Przynajmniej mam taką nadzieję. Pewność uzyskamy po zakończeniu badania i publicznym udostępnieniu wyników. Tak jest: zostało zapowiedziane, że wyniki będą ogólnodostępne. Mnie to bardzo cieszy, pozwoli to na szereg analiz i, przede wszystkim, łatwość ich rozprzestrzeniania. W końcu jakoś trzeba te wszystkie smutne stereotypy zastąpić czymś bliższym prawdzie.

Prawda?

To wszystko brzmi bardzo pozytywnie, ale muszę się przyczepić do jednej rzeczy: nie wiem kto personalnie odpowiada za stronę techniczną przedsięwzięcia, ale mogę być tym, który zetnie mu głowę. No dobrze: tylko zakrzyczę. Do teraz serwery potrafią się zakrztusić z nadmiaru chętnych, mimo, iż od startu badań minęło już kilka dni. W trakcie wypełniania ankiety polecam cierpliwość i informuje: dotychczasowe odpowiedzi są zapisywane w przeglądarce. Dzięki temu nie trzeba co chwilę zaczynać od pierwszego pytania.
Oprócz tego wykonanie samej ankiety jest trochę… nieciekawe. Brakuje najprostszych, wręcz kretyńskich, instrukcji warunkowych. Przykładowo, jedno z pytań dotyczy grania w sieci. Gdy odpowiemy „nie”, to 4 pytania później jesteśmy pytani o to, czy gramy w gry MMO. A ja się pytam: czy nie byłoby lepsze napisanie prostego polecania „Jeżeli odpowiedź na pytanie A brzmi „nie”, nie zadawaj pytania B”? Na pewno zwiększyłoby komfort badanych. A przy tej ilości pytań wydaje mi się to być istotne.
Oprócz tego brakuje mi pytań o tematyce bardziej growej: o uczestnictwo w wydarzeniach pokroju Poznań Game Arena czy też Pog(r)adajmy, o czytelnictwo/odsłuch/oglądanie mediów growych, czy też ulubiony system dystrybucji gier.
Zamiast tego otrzymaliśmy badanie skupiające się wyłącznie na demografii. Będziemy wiedzieć jak wygląda i jakie poglądy ma typowy gracz, ale nie będziemy mieli bladego pojęcia np. o tym, czy gra tylko w gry komputerowe, czy też sięga po planszówki lub inne gry bez prądu.
Tak czy siak: karny „OPR” dla Ipsos Polska.  Wasze dobre chęci zasługują na pochwałę. Nakład waszej pracy i jej wcześniej przemyślenie niestety już nie. 

Wspominałem o tym o wcześniej, ale na koniec przypomnę: warto wziąć udział. Zgodnie z prostymi regułami statystyki – im więcej osób weźmie udział, tym bardziej wiarygodny będzie wynik. Tak więc: do dzieła! Liczę na was!

 

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "#JestemGraczem – rozpoczęło się najlepsze (i najgorsze) badanie graczy w historii."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Feta
Gość

uzupełnione! 😀

Michał Gumienny
Gość

Ogólnie nie lubię takich badań, ankiet i temu podobnych rzeczy, ale czemu nie. Wypełniłem zgodnie z prawdą i mam nadzieję, że większość zrobiła tak samo nie traktując tego badania jako zabawy (odpowiedzi dla jaj) 🙂

wpDiscuz