DEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOL, DEADPOOL! Film potwierdzony, to teraz tylko mieć nadzieję.

Stało się: plotki się potwierdziły, piekło zamarzło, a najbardziej wygadany i chory psychicznie bohater komiksów Marvela dorobi się własnego filmu kinowego. Cieszę się jak dziecko, które dostało na święta swój pierwszy komputer, a poniżej wam napiszę czemu jest to najgłupsza rzecz jaką tylko mogę robić.

Deadpool
Najlepsze opisanie moich odczuć wobec tego filmu

Niby wiadomo od dawna…

Pogłoski o tym, że powstanie film zatytułowany „Deadpool” latają po internecie od kiedy sięgam pamięcią.

Główny bohater, jako postać komiksowa „inna niż wszystkie” od dawna był wymarzonym przez fanów bohaterem komiksowego filmu. Niestety, chyba każda inna postać była przed nim w kolejce. Daredevil, Spider-Man, X-Meni, a po zakupieniu przez koncern Disneya Marvela przed kamerą stanęło więcej superbohaterów, niż w poprzednich 10 latach.

Mimo tego fani dalej marzyli. Aż w końcu COŚ w tej sprawie drgnęło.

…ale przed chwilą potwierdzili.

Zaczęło się od trzęsienia ziemi. W trakcie (czy też zaraz po, nie pamiętam) San Diego Comic-Con pokazano TO.

A potem było już tylko ciekawiej: najpierw Ryan Reynolds, który wcześniej (tak jakby) odgrywał Deadpoola powiedział, że film przez długi czas pozostawał na poboczu.
Potem Fox ogłosił jakąś nic nieznaczącą bzdurę o przesunięciu premiery Fantastycznej Czwórki oraz ZAPOWIEDŹ PREMIERY FILMU „DEADPOOL” 12 lutego 2016 roku .

A reszta? Jest strachem!

Czemu się boję?

Popełniam błąd warsztatowy, ale kumatym mógłbym swój strach opisać jednym zdaniem: ten film jest pod pieczą 20th Century Fox. Prawa do tej postaci niestety nie należą do Disneya, przez co możemy się wstępnie zacząć bać.

To teraz rozwinięcie dla laików: ta firma ma na swoim koncie najgorsze adaptacje komiksów w współczesnej historii. Jasne, na Geek Day pewnie usłyszę o czymś dużo gorszym, ale dla mnie połączenie 20th Century Fox i komiksu oznacza kiepski film, będący nudną i ugrzecznioną adaptacją, w której historia będzie miałka, a postać Deadpoola ugrzeczniona do tego stopnia, że ja z swoim zwyczajnym zachowaniem będę go bardziej przypominał.

Pozostaje mieć nadzieję, że niedawno „wycieknięty” fragment pokazujący założenia filmu uzyskał na tyle dużą popularność, że Dwudziestowieczny Lisu zechce zaryzykować i zrobi wersję z masą krwi, bluzgami, bohaterem łamiącym „czwartą ścianę” oraz grożącemu widzom śmiercią, jeżeli będą się z niego śmiać. Takie coś będzie CZYMŚ INNYMI spośród tabunu innych komiksowych filmów. Dzieci może i na to nie pójdą do kina (nawet jeżeli film będzie miał certyfikat „od 9 roku życia”, to i tak nie polecam), ale za to fani nie będą się wahać. A fanów tej postaci jest zapewne kilkakroć więcej niż czytelników komiksu. Winnym jest oczywiście internet. I takie obrazki, jak to jest powyżej. Poniżej zresztą też.

Reklama na koniec

Jeżeli nie rozumiesz czemu się jaram niczym pochodnia perspektywą udanego filmu z Deadpoolem, to prawdopodobnie nie znasz tej postaci dość dobrze. Jeżeli tak właśnie jest, to odsyłam ciebie do Ichaboda, szefa wszystkich szefów świata komiksów, który niedawno wysmażył całkiem wyczerpujący wpis na temat tego rozgadanego psychopaty.

Jeżeli nie rozumiesz mojego oczekiwania, to może po jego lekturze zrozumiesz, że dobrze zrealizowany film o Deadpoolu będzie prawdziwie wyjątkowym filmem komiksowym. Może nawet przestanę na 45 sekund jarać się jak pochodnia „Strażnikami Galaktyki”? Niewiarygodne, ale (teoretycznie) realne! W praktyce już gorzej. Niestety.

A na koniec obowiązkowy pogrzany art z Deadpoolem w roli głównej. Nie wiem kto jest autorem tego fanarta, albo z jakiego komiksu się wziął. Jeżeli ktoś wie, to niech da mi znać. Ładnie proszę!

Ładne podziękowania od Jarka i Grześka za równoległą identyfikację źródła: pojawia się po ukończeniu Deadpool: The Game. DAJCIE MI TĘ GRĘ! WRÓĆCIE Z NIĄ DO SPRZEDAŻY! CZEMU MI TO ROBICIE? :/

Epic Deadpool Fanart
Obrazek końcowy z Deadpool: The Game 😀

No dobra, jeszcze pytanko:

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "DEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOL, DEADPOOL! Film potwierdzony, to teraz tylko mieć nadzieję."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Twixes
Gość

„Film z Deadpoolem to będzie hit, czy kit?”
„Tak” 😀

Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

Przed publikacją to zobaczyłem, ale wydało mi się to na tyle pogrzane, że pasowało mi gościa xD

wpDiscuz