Vessel – alternatywa dla Youtube’a. SENSOWNA alternatywa.

Przewijanie Facebooka bez najmniejszego sensu. Dzięki temu dowiedziałem się o Vessel – ciekawej alternatywie dla Youtube’a

Vessel PC i IPhone
Fotka z materiałów prasowych

Jest ona godna uwagi zarówno twórców, jak i zwykłych oglądających.

Co dobrego dla widzów?

Wiecie co łączy Steam i Youtube’a? Z obu robi się niewiarygodny śmietnik, do którego może trafić wszystko. Łatwo wejść, piekielnie trudno stamtąd wylecieć.

W efekcie końcowym otrzymujemy śmietnik, w którym trudno znaleźć coś wartościowego. Poza śmiesznymi filmiki, tych się tworzy tyle, że na pewno na jakiś się trafi. Ale jeżeli ktoś chce znaleźć dobry kanał kulinarny, albo popularnonaukowy, to czeka go przekopywanie się przez setki, albo nawet  tysiące „takich sobie” kanałów. Przyjmując wersję optymistyczną.

Vessel ma się tym zająć za widzów – ma przyjmować na swoje łamy jedynie najlepiej wykonane i popularne videologi. Oprócz tego planuje przedstawiać nowe filmiki w sposób widoczny, co utrudni ich przeoczenie. W świetle ostatniego pogarszania się jakości usług w wykonaniu JuTjuba, to jest to dość istotny punkt programu.

Vessel
A tak wygląda strona główna Vessel zaraz po zalogowaniu

No i faktem jest to, że każdy twórca zgadza się wrzucać tam swoje filmiki na zasadzie tymczasowej ekskluzywności. Przykładowo Veritasium, mój ulubiony anglojęzyczny kanał popularnonaukowy, będzie wrzucał na Vessel swoje filmiki na tydzień przed tym, jak trafią one na Youtube. O tym, co z tego będą mieli, napiszę za chwilę.

Nie ma jednak nic za darmo. O ile Youtube będzie darmowy do końca świata, tak Vessel jest płatny w systemie abonamentowym. 3$ na miesiąc.
Oprócz tego na serwisie mają się pojawić „małoinwazyjne reklamy”. Na ten moment mają one postać pięciosekundowych klipów przed filmikiem.

Co dobrego dla twórców?

Nie muszą się oni martwić o zyski ze swojej twórczości.

Twórcy filmików wszelkiego rodzaju mogą wrzucać swoje dzieła przed upublicznieniem ich na szerzej dostępnych witrynach (na przykład tym nieszczęsnym Youtubie). W trakcie tej „tymczasowej ekskluzywności” otrzymują oni 60% z opłaty subskrypcyjnej, która przepada na ich kanał oraz 70% z wspomnianych wyżej reklam. To będzie dużo?

Z szacunków twórców wynika, że twórca otrzyma 50$ za każde tysiąc odtworzeń swojego klipu. Nawet, jeżeli przyjmiemy, że te szacunki są zawyżone, to ta kwota nie ma nic wspólnego z stawkami z reklam na YT.

Vessel Player
A tak w Vessel wygląda odtwarzacz

Na koniec najbardziej istotna wiadomość – osoby, które założą konto w ciągu najbliższych 24 godzin otrzymają rok darmowego dostępu do Vessel za darmo. Jak ktoś chce się tym pobawić, to niech kliknie tutaj.

A na koniec – pytanie do was. Bo dawno takowego nie było.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz