Cuphead – Gra jak kreskówka.

Jeżeli patrząc na materiały, które wrzucę poniżej przypomnisz sobie dzieciństwo, to niemal na pewno jesteś STARY. Nie w jakiś przerażający sposób, ale bardzo. Chciałeś pograć w oldschoolową kreskówkę? To teraz wiesz, że czekasz na Cuphead.

Cuphead To teraz przyznać się, kto kojarzy bajki w TV, które tak wyglądały? No dalej, kto?

Obraz mówi tyle co tysiąc słów, a nagranie mówi tyle, co tysiące obrazów. Dlatego też, zacznę od pokazania wam krótkiego (bardzo) trailera Cuphead, który pojawił się na konferencji Microsofu na tegorocznym E3. I przy okazji zapraszam do lektury moich wrażeń z tej imprezy 🙂

To teraz trochę informacji, których nie da się łatwo wydobyć z trailera, tudzież w ogóle ich nie ma. Cuphead będzie grą, której gatunek twórcy określają „run and gun”. Trudno jest mi znaleźć jakiś sensowny odpowiednik tego określenia w języku polskim. Dlatego użyje porównania – ta gra ma być podobna do Contry. Będzie nawet tryb co-op.
Oprócz tego planują oni unowocześnić gatunek, dodając możliwości, które w podobnych grach wcześniej się nie pojawiały. Przykładem niech będzie to, że gra ma się składać w znacznej części z walk z wszelkiej maści „bossami”. Ma ich być ponad 30, co przy okazji pobije rekord świata z księgi rekordów Guinessa: na ten moment wynosi on 25, a dokładna nazwa to „Guinness World Record for Most Boss Battles in a Run and Gun Game”.

Niestety Studio MDHR, twórcy Cuphead są dość oszczędni w ujawnianiu informacji o tej grze. Na ich blogu jest na dobrą sprawę to samo, co napisałem tutaj. Na ich profilu na FB? Brak konkretów. Strona gry? Tylko trailery.

Nie zmienia to jednak w żaden sposób faktu, że gra ta jest warta uwagi. Albo chociaż poznania. W czasach, kiedy fotorealizm pcha się tam gdzie to tylko możliwe miło jest spojrzeć na grę, która zamiast tego pokazuje ładną kreskę i wywołuje miłe uczucie nostalgii (przykładem niemiłego uczucia jest ustawienie poziomu trudności na poziomie „Chyba ciebie pogięło, jeżeli myślisz, że dasz radę?”).

I prawie zapomniałbym o najważniejszym: planowana premiera gry nastąpi w 2015 roku. Trafi ona na PC i XBox One. Piszę, na wypadek jakbyście nie zauważyli informacji w filmiku 🙂

Nie mogę tego wpisu nazwać zapowiedzią, ale mimo to uznałem, że dobrze wiedzieć o istnieniu takiej gry.

W związku z tym, że niewiele wiemy, a nie chcę mieć wrażenia, że zmarnowałem wasz czas, to na pożegnanie fajna animacja. No dobrze, fragment. Disney prawdopodobnie nigdy nie da całej swojej animacji do „otwartego obiegu”. A tymczasem: do przeczytania!

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz