Takie tam podsumowanie 2016 roku na blogu

W związku z tym, że nie wyrobię z napisaniem prawdziwego wpisu w tym roku (zakupy same się nie zrobią, karaoke samo się nie zaśpiewa, alkohol sam się nie wypije), to przedstawiam wam podsumowanie działania bloga w 2016 roku.

Podsumowanie 2016 roku
Skoro wpis o blogu, to trudno o inną grafikę

Poniżej dużo cyferek i linków do ciekawych wpisów, więc jakby co zapraszam do dalszego czytania!

Blog jako cyferki

Przez cały 2016 rok na blog został odwiedzony 110992 razy, przez 73660 unikalnych użytkowników. Tyle przynajmniej dały radę zliczyć statystyki wmontowane w WordPressa.

Przez ten rok na blogu pojawiło się 229 komentarzy pod 64 wpisami. 

No cóż… wszystkie cyfry są bardziej liche niż w 2015 roku. Ale to wszystko jest bezpośrednio powiązane z moim spadkiem aktywności blogowej wywołanym „prozą życia”.

<tu wstawiłbym nagranie Peona z Warcrafta 3 mówiącego „work, work”. Jakby istniało jakieś sensowne.>

Blog w formej dużej ilości linków naraz.

Najbardziej popularnymi wpisami były:

A teraz trochę mniej danych, a w zamian za to skromna lista wpisów z 2016 roku, które polecam waszej uwadze również w 2017 roku.

Szczęśliwego Nowego Roku!

Życzę wam bym rok 2017 był lepszy od 2016 roku.
Byśmy nie byli szczuci z każdej strony informacją o tym jak jakaś znana osoba umiera.
Byśmy dożyli życia w kraju, gdzie jednak nie wszyscy będą chcieli nas oskubać z kasy i godności.

No i tego, byście mieli za moją sprawą coś ciekawego do czytania.

Bawcie się dobrze i do przeczytania już w 2017 roku!

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz