Krótkie info o statusie bloga

Czołem czytelnicy! Wiem o tym, że ostatnio mało piszę, ale obiecuje, że wkrótce ruszę z kopyta. Poniżej, jakby był ktoś zainteresowany, to może zobaczyć trochę wyjaśnień, trochę planów i trochę… wszystkiego?

cropped-banner.jpg

 

No to teraz po kolei zajmiemy się tym co wymieniłem. Nie piszę bo:

  • nie chce mi się, nie mam weny
  • czuje się jak ludzka pomyja. Odkryłem, że wystarczy tydzień bez możliwości zagrzania sobie większej ilości ciepłej wody i człowiek od razu traci chęci do życia. Nawet nie mogę sobie miski ciepłej wody zagrzać do kąpieli, bo zdąży ostygnąć. Uwierzcie mi: kiedy nie można się nawet porządnie umyć, to ledwo chce się żyć :/
  • tak samo z żarciem. Jeżeli jutro nie będę mógł na legalu, w domu zrobić „najprostszego spaghetti na świecie”, to zamówię półmetrową pizzę i zjem zaraz po tym jak wyjmą ją z piekarnika. Ot tak, by zjeść coś ciepłego
  • Diablo 3 mnie wessało (tak jak zapowiadałem). W ciągu ostatniego tygodnia ugrałem w nie nędzne 15 godzin. Nie będę się oszukiwał: zakup już wkrótce. Na pewno przed premierą Diablo 3: Reaper of Souls. 
  • Wspominałem, że mi się nie chce?

Ale dobra, to tak: jutro moje życie (dostawy gazu) powinno wrócić do normy. Wtedy też wrócę do pisania jakiś bardziej konkretnych tekstów. I w ramach rekompensaty macie wyciąg z mojej listy tychże. Serio, zacząłem zapisywać tematy na wpisy. Kupiłem sobie na studia ładny zeszyt z napisem „Keep Calm And Love The Internet”, a potem się okazało, że jest JEDEN przedmiot na którym muszę COŚ pisać. I tyle, nic poza tym. Więc zeszyt zmienił zastosowanie na moje blogowe pierdoły, takie jak spontaniczne zapiski na potrzeby wpisów. Soon (w znaczeniu Blizzardowskim) będę pisał o:m

  • Defender’s Quest 2
  • QbQbQb
  • Reaper
  • Cat Cafe
  • Lubię Być Fantastą
  • Ugabuga, tego wam nie powiem
  • Diablo PL
  • Everquest Next
  • Pewnie jeszcze coś o Deathfire się dowiem
  • O pewnej imprezie growej

I pamiętacie o tym, że zawsze jestem otwarty na propozycje? 🙂 Jak mnie dopaść wiecie, a jak nie wiecie, to tu się dowiecie!

Jak wam się podoba znaczek FB z boku? Ogólnie, przyjmuje uwagi dotyczące konstrukcji bloga. Z doświadczenia wiem, że po tym jak się rozpiszę, to będę miał ochotę na przerwę. Znając mnie, to w trakcie jej trwania będę grzebał sobie w blogu. Jeżeli macie pomysł na coś co może „technicznie” mu pomóc, to jestem otwarty na propozycje.

No i dobra, w sumie tyle na dziś. Życzę wam miłych ostatnich godzin weekendu i powiem jedno: do przeczytania wkrótce!

 

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Krótkie info o statusie bloga"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Łukasz
Gość

Hej, lubię czytywać Twój blog, przez to, że strims padł i znowu powstał przypomniałem sobie o Twoich świetnych tekstach. Świetnych z uwagi na to, że bierzesz do siebie wypowiedzi komentatorów i odpowiadasz na pytania. Powodzenia!

Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

Tak jak zwykle mam sporo do powiedzenia, to teraz powiem krótko: dzięki za miłe słowa i życzę miłej lektury w szeroko rozumianej przyszłości 🙂

wpDiscuz