Mod Frenzy: Mental Omega (Red Alert 2)

Każdy z nas ma starą grę, w którą ugrał setki godzin. Dla mnie jest nią Red Alert 2. Trudno mi jednak do niej wrócić, bo znam ją jak własną kieszeń. Mental Omega dało mi jednak dobry powód, by to zrobić.

Mental Omega Obrona Pentagonu Kampania Singleplayer
Obrazek z pierwszej misji kampanii Single Player. A to dopiero początek 😀 Oświadczenie – wszystkie screenshoty z tego wpisu pochodzą z strony twórców

Masa nowości i dopracowanie techniczne, które wydawało się niemożliwe. Do tego kampania dla prawdziwych weteranów mających oczy dookoła głowy.

Czytaj dalej Mod Frenzy: Mental Omega (Red Alert 2)

Konkurs – 5 kodów na Opowieści z Nyanii za lekki wysiłek umysłowy!

Tak, dobrze widzicie – wczoraj była recenzja, a dziś jest konkurs, w którym może wygrać Opowieści z Nyanii!

THIS. IS. NYANIA!

Pięć świeżych kodów na Steam otrzymanych od Fat Dog Games, wydawcy tytułu na Polskę i resztę świata.
Szczegóły konkursu poniżej!

Czytaj dalej Konkurs – 5 kodów na Opowieści z Nyanii za lekki wysiłek umysłowy!

Nie tego się spodziewałem po „Opowieści z Nyanii”.

Myślałem, że się już tej gry nie doczekam. Myślałem też, że po takim czasie nie będzie warto odpalać. Opowieści z Nyanii okazały się być jednak zaskoczeniem pod każdym możliwym względem.

Opowieści z Nyanii Zło I Mrok Cały Rok
To z grubsza o mnie, w trakcie godzin pracy

Ostatecznie nie dostałem tego, co się spodziewałem i niezwykle mnie to cieszy.

Oświadczenie: recenzja została napisana na bazie przedpremierowej wersji gry. Gra otrzyma ASAP łatkę (po premierze, bo tylko tak Steam pozwala), która naprawia kilka dziwactw gry, których nie opisuje, bo sam ledwo zwróciłem na nie uwagę.

Czytaj dalej Nie tego się spodziewałem po „Opowieści z Nyanii”.

Fire Emblem Warriors to świetne połączenie dwóch skrajnie różnych marek

Nie ukrywam, że w związku z dość irytującą pracą czekałem na Fire Emblem Warriors z niecierpliwością. Okazało się jednak, że ta gra jest nie tylko dobrym „odmóżdżaczem” po ciężkim dniu. Jest zwyczajnie dobra.

Fire Emblem Warriors
Ja(SIEK)!

Dopracowana, ładna i dobrze łącząca najbardziej specyficzne elementy obu serii wymienionych w tytule.

Czytaj dalej Fire Emblem Warriors to świetne połączenie dwóch skrajnie różnych marek

Arena of Valor na Nintendo Switch pokazuje, że każda gra mobilna może stać się lepsza.

Wiele osób jest zdziwionych tym, że na Nintendo Switch trafiają gry z smartfonów. Niedawne testy Arena of Valor pokazały mi jednak sens tych portów na pełnoprawną konsolę przenośną (i nie tylko).

Arena Of Valor na Nintendo Switch Win
Tak bardzo wygryw!

No i do tego mam szansę napisać kilka słów o jednej z trzech gier MOBA, które lubię. Jak tu z tego nie skorzystać?

Czytaj dalej Arena of Valor na Nintendo Switch pokazuje, że każda gra mobilna może stać się lepsza.

Jaką kartę pamięci wybrać do Nintendo Switch?

Biorąc pod uwagę jak często słyszę to pytanie od klientów/znajomych/losowych ludzi, to postanowiłem poczytać, popytać i stworzyć porządną odpowiedź na to pytanie.

Dobre karty MicroSD do Nintendo Switch
Matrioszka kart SD – autor zdjęcia i źródło

Raz na zawsze. Albo chociaż do pojawienia się kolejnej wersji Nintendo Switch.

Czytaj dalej Jaką kartę pamięci wybrać do Nintendo Switch?

Niech Nintendo pozostanie sobą i tworzy takie kurioza jak Nintendo Labo.

Jakby ktoś mi powiedział kilka dni temu, że będę się jarał kilkoma kawałkami kartonu i sznurkiem, to bym powiedział, że miał rację, ale z 20 lat temu. Teraz bym mu przyznał rację, bo zobaczyłem Nintendo Labo, które dokonało rzeczy mojej zdaniem niemożliwej.

Nintendo Labo Fajne pianinko
Fajne pianinko? Tekturowo-Switchowe

Zaskoczyło wszystkich.

Czytaj dalej Niech Nintendo pozostanie sobą i tworzy takie kurioza jak Nintendo Labo.

Ostatnie 8 lat przygotowywało mnie na Xenoblade Chronicles 2.

Żadnej gry jeszcze się tak bardzo nie bałem jak Xenoblade Chronicles 2. Okazało się jednak, że lata jarania się Japonią nie poszły na marne.

Xenoblade Chronciles 2 Burning Swordo
Tak bardzo jestem podjarany tą grą

Byłem gotów na wszystko, co gra we mnie rzuciła. Ale nie oznaczało to niestety tego, że byłem całkowicie wolny od frustracji jakie wynikają z rodowodu tej gry.

P.S – ostrzeżenie: wszystkie zrzuty ekranu z gry pochodzą z trybu mobilnego Nintendo Switch. Ostatnio gram tylko tak i nie mogłem sobie pozwolić na sesję grową tylko po ot by robić zrzuty ekranu.

Czytaj dalej Ostatnie 8 lat przygotowywało mnie na Xenoblade Chronicles 2.

Finansowanie map Pokémon GO, część druga – konkretne sumy i konkretne zarzuty

Z racji przerażającej, nawet na standardy tego bloga, długości wpisu postanowiłem podzielić go na dwie części.

Jeżeli przypadkiem zabłądziłeś, to pierwsza część tekstu jest dostępna pod tym adresem.

W ramach przypomnienia: poniższy tekst jest artykułem gościnnym – autor prosił o zachowanie anonimowości, bo „nie jest moim celem reklamować siebie, tylko wytłumaczyć problem”.

Całość tekstu jest jego, a okazjonalne moje dopowiedzenia będą oznaczone w taki sposób.

Czytaj dalej Finansowanie map Pokémon GO, część druga – konkretne sumy i konkretne zarzuty

Finansowanie map Pokémon GO, część pierwsza – historia wilka w owczej skórze

W Pokémon GO bardzo popularne jest korzystanie z map, które dzięki zbieraniu danych z gry pokazują wszystkie informacje o stadionach (obrońcy, raidy), Pokéstopach (lure module) czy samych Pokémonach, które można spotkać w dziczy (włącznie z IV wybranych gatunków). Kto na tym korzysta finansowo?

Mapy Pokemon GO
Większość osób korzysta z mapek, bo na widok kilku rzadkich pokemonów w jednym miejscu dostaje spazmów.

Poniższy tekst jest artykułem gościnnym – autor prosił o zachowanie anonimowości, bo „nie jest moim celem reklamować siebie, tylko wytłumaczyć problem”.
Całość tekstu jest jego, a okazjonalne moje dopowiedzenia będą oznaczone w taki sposób.

Czytaj dalej Finansowanie map Pokémon GO, część pierwsza – historia wilka w owczej skórze