Niech Nintendo pozostanie sobą i tworzy takie kurioza jak Nintendo Labo.

Jakby ktoś mi powiedział kilka dni temu, że będę się jarał kilkoma kawałkami kartonu i sznurkiem, to bym powiedział, że miał rację, ale z 20 lat temu. Teraz bym mu przyznał rację, bo zobaczyłem Nintendo Labo, które dokonało rzeczy mojej zdaniem niemożliwej.

Nintendo Labo Fajne pianinko
Fajne pianinko? Tekturowo-Switchowe

Zaskoczyło wszystkich.

Czytaj dalej Niech Nintendo pozostanie sobą i tworzy takie kurioza jak Nintendo Labo.

Ostatnie 8 lat przygotowywało mnie na Xenoblade Chronicles 2.

Żadnej gry jeszcze się tak bardzo nie bałem jak Xenoblade Chronicles 2. Okazało się jednak, że lata jarania się Japonią nie poszły na marne.

Xenoblade Chronciles 2 Burning Swordo
Tak bardzo jestem podjarany tą grą

Byłem gotów na wszystko, co gra we mnie rzuciła. Ale nie oznaczało to niestety tego, że byłem całkowicie wolny od frustracji jakie wynikają z rodowodu tej gry.

P.S – ostrzeżenie: wszystkie zrzuty ekranu z gry pochodzą z trybu mobilnego Nintendo Switch. Ostatnio gram tylko tak i nie mogłem sobie pozwolić na sesję grową tylko po ot by robić zrzuty ekranu.

Czytaj dalej Ostatnie 8 lat przygotowywało mnie na Xenoblade Chronicles 2.

Finansowanie map Pokémon GO, część druga – konkretne sumy i konkretne zarzuty

Z racji przerażającej, nawet na standardy tego bloga, długości wpisu postanowiłem podzielić go na dwie części.

Jeżeli przypadkiem zabłądziłeś, to pierwsza część tekstu jest dostępna pod tym adresem.

W ramach przypomnienia: poniższy tekst jest artykułem gościnnym – autor prosił o zachowanie anonimowości, bo „nie jest moim celem reklamować siebie, tylko wytłumaczyć problem”.

Całość tekstu jest jego, a okazjonalne moje dopowiedzenia będą oznaczone w taki sposób.

Czytaj dalej Finansowanie map Pokémon GO, część druga – konkretne sumy i konkretne zarzuty

Finansowanie map Pokémon GO, część pierwsza – historia wilka w owczej skórze

W Pokémon GO bardzo popularne jest korzystanie z map, które dzięki zbieraniu danych z gry pokazują wszystkie informacje o stadionach (obrońcy, raidy), Pokéstopach (lure module) czy samych Pokémonach, które można spotkać w dziczy (włącznie z IV wybranych gatunków). Kto na tym korzysta finansowo?

Mapy Pokemon GO
Większość osób korzysta z mapek, bo na widok kilku rzadkich pokemonów w jednym miejscu dostaje spazmów.

Poniższy tekst jest artykułem gościnnym – autor prosił o zachowanie anonimowości, bo „nie jest moim celem reklamować siebie, tylko wytłumaczyć problem”.
Całość tekstu jest jego, a okazjonalne moje dopowiedzenia będą oznaczone w taki sposób.

Czytaj dalej Finansowanie map Pokémon GO, część pierwsza – historia wilka w owczej skórze

The Game Awards 2017 dowaliło dobrocią w czystej postaci

Raz lepiej, raz gorzej, ale The Game Awards co roku dostarcza coś o czym warto wspomnieć. „Growe Oscary” są dla twórców dobrą okazją by pokazać coś, o czym warto wspomnieć. W tym roku wykorzystali ją wyśmienicie.

The Game Awards 2017 logoCiekawie zapowiadające się tytuły, potwierdzone plotki i najbardziej mózgotrzepny trailer tej dekady.

Wpis byłby szybciej, ale imprezę dosłownie przespałem :/

Czytaj dalej The Game Awards 2017 dowaliło dobrocią w czystej postaci